I patrzysz I patrzysz Nasz Czcigodny Stanisławie Stanisławie Fudakowski
I patrzysz I patrzysz Nasz Czcigodny Stanisławie Stanisławie Fudakowski Patrzysz na ten swój Solidarnościowy I Posolidarnościowy Świat Nie tylko Gdański Nie tylko Trójmiejski Czyżby spadł z jakiejś wysokości Ów drogocenny kryształ Bo tak jest rozbity I iluż spór wiedzie Kto ile wart Z tych Dziesięciu Milionów Iluż zostało Iluż tak mocno Trzyma sztandar w górze Iluż za granicę Wyjechało szukać pracy Na lata rozbijając Swoją Rodzinę A tak naprawdę To gdzie jest To Jana Pawła II To Nasze Papieskie Pokolenie Solidarnościowe Tu gdzie teren Gdańskiej Stoczni Pcha się Developer I blok przy bloku że Aż całkiem ciasno Czy choć jedna Stoczniowa Rodzina Ma tu swoje mieszkanie Nawet nie na wynajem A cóż dopiero na własność I znów brakuje Do pełnego wkładu Patrzysz na to ze smutkiem Nasz Czcigodny Stanisławie Nasz Czcigodny Nestorze Solidarności Sumieniu Sumień I Rozwago Rozwagi Bo taki jest zawsze Pan S...